W ciągu ostatnich 12 miesięcy profesjonaliści z branży finansowej (dyrektorzy finansowi, menedżerowie ds. kredytów korporacyjnych, wiceprezesi ds. skarbu itp.) wykazali drastycznie wzmożone zainteresowanie omawianiem lub nawet wdrażaniem środków sztucznej inteligencji (AI). Istotnym katalizatorem tego wzrostu adopcji AI było odsłonięcie w listopadzie 2023 r. ChatGPT przez OpenAI, które zapewniło bezpłatne rozwiązanie i utorowało drogę do powszechnej akceptacji. W trakcie podróży ChatGPT stało się jednym z najgorętszych trendów 2023 r., synonimem rozwiązań AI w przestrzeni finansowej w sposób podobny do tego, w jaki Kleenex zrobił z chusteczkami higienicznymi lub Coca-Cola z napojami gazowanymi wiele lat temu. Jego baza użytkowników obejmuje zarówno dyrektorów poszukujących spostrzeżeń, aby raportować o ważnych trendach biznesowych, jak i dzieci w wieku szkolnym, które chcą usprawnić swoje wysiłki związane z odrabianiem prac domowych.
W rezultacie pojawiły się różne odnogi sztucznej inteligencji, których celem jest osiągnięcie lepszych wyników ChatGPT lub oferować specjalistyczne rozwiązania Generative AI (GenAI) dostosowane do konkretnych branż lub tematów. Co ciekawe, 6 września Emagia wprowadziła GiaGPT, przełomowe rozwiązanie oparte na sztucznej inteligencji generatywnej przeznaczone dla sektora zamówień od ręki do gotówki.
Pomimo ciekawości i eksperymentów wokół AI, powszechna adopcja pozostaje w toku. W rezultacie Emagia otrzymała napływ zapytań o GenAI i jego zastosowanie w wielu operacjach finansowych podczas konferencji, spotkań z klientami i innych wydarzeń branżowych. Najczęstszym i najbardziej palącym pytaniem, które się pojawia, jest jednak niezmienne: „Czy AI zabierze mi pracę?”.
Krótko mówiąc, odpowiedź brzmi: nie. Jest to jednak nieco bardziej zniuansowane i istnieją wyjątki.
Nie daj się zastraszyć
Wpływ na miejsca pracy różni się w zależności od firmy, ale Emagia nie przewiduje powszechnych redukcji zatrudnienia jako bezpośredniej konsekwencji stosowania rozwiązań GenAI, w szczególności tych dostosowanych do funkcji finansowych i kredytowych wysokiego szczebla, takich jak GiaGPT. Przedstawiciele Dunn i Bradstreet niedawno wydali pełną proklamację na różnych konferencjach kredytowych B2B organizowanych przez regionalne filie National Association of Credit Management: „To już nie jest rozmowa o tym, czy GenAI zabierze ci pracę!”
Mówiąc najprościej, branża finansowa zaczęła wychodzić poza fazę obaw i już przyjmuje AI w niektórych obszarach. Robienie tego nie polega na wyprzedzaniu konkurentów, ale bardziej na dotrzymywaniu im kroku.
GenAI może być wyjątkowo cenne w automatyzacji powtarzalnych, czasochłonnych zadań, które nie wymagają złożonego ludzkiego rozumowania ani podejmowania decyzji. Jednak rozwiązania oparte na AI, takie jak ChatGPT lub GiaGPT, nigdy nie zostały zaprojektowane jako całkowite zamienniki pracowników ludzkich; raczej mają działać jako współpiloty lub robotyczni współpracownicy. Nie mogą działać skutecznie bez udziału człowieka, a ci, którzy próbowali inaczej, doświadczyli natychmiastowych i kosztownych niepowodzeń.
Jedną z przestrog jest historia gazet zarządzanych przez Gannett, które próbowały wykorzystać sztuczną inteligencję do relacjonowania wydarzeń sportowych bez zatrudniania lokalnych autorów i redaktorów, co doprowadziło do kompromitacji i zalewu skarg od czytelników. Był to poważny cios w momencie, gdy branża zmagała się ze spadkiem liczby klientów, którzy nie mogli sobie na to pozwolić.
100 milionów profesjonalistów współpracuje z technologią opartą na sztucznej inteligencji
Jeśli jest używany zgodnie z przeznaczeniem, GenAI znacznie zwiększa wydajność i produktywność. Ta transformacja prawdopodobnie zmieni wiele ról zatrudnienia, szczególnie tych na niższych szczeblach, ale niekoniecznie je wyeliminuje. Niedawne badanie Gartnera przewiduje, że do 100 r. ponad 2026 milionów profesjonalistów będzie współpracować lub wchodzić w interakcje z jakąś formą robotycznych współpracowników.
Stąd też ponure prognozy „bezrobotnej przyszłości” wynikające z AI wydają się bezpodstawne. Co więcej, niezwykle rzadko można znaleźć dział kredytowy B2B, który jest obecnie przepełniony pracownikami, szczególnie w ciągu ostatniej dekady lub dwóch. W nieformalnym badaniu przeprowadzonym na trzech wydarzeniach w trzech miastach tej jesieni Emagia odkryła, że tylko jeden profesjonalista spośród kilkudziesięciu ankietowanych uważał, że jego dział kredytowy ma wystarczającą liczbę pracowników, nie mówiąc już o nadmiarze pracowników, aby wykonać wszystkie zadania w ciągu 40-godzinnego tygodnia pracy.
Rzeczywistość jest taka, że brakuje młodych, początkujących profesjonalistów, którzy wchodzą do różnych obszarów back-office, szczególnie w funkcjach kredytowych i windykacyjnych. Biorąc to pod uwagę, wraz z wszechobecną kulturą „zrób więcej za mniej” większości szybko rozwijających się lub notowanych na giełdzie przedsiębiorstw, pokazuje to, że posiadanie drugiego pilota opartego na sztucznej inteligencji nie jest w tym momencie tylko korzystne; jest niemal niezbędne.
Inne Zasoby
Sprawdź również:
Przejmowanie kontroli: w jaki sposób kontrolerzy mogą zwiększyć kontrolę finansową i zgodność z przepisami dzięki sztucznej inteligencji
10 podstaw generatywnej sztucznej inteligencji, które każdy nowoczesny lider finansowy musi znać
Sztuczna inteligencja i obawy inflacyjne w centrum uwagi na konferencji Gateway NACM Connect
Skorzystaj z TEGO kroku, aby zabezpieczyć swoje przedsięwzięcia AI przed błędnymi danymi
Poza ChatGPT: Odblokowanie mocy GenAI w windykacji należności
Poza ChatGPT: Odblokowanie mocy GenAI w aplikacjach gotówkowych




